Dom Kowala

agroturystyka w Bieszczadach

kontakt z nami

38-600 Lesko

Jankowce 139

 

tel. 501 793 765, 501 793 764

e-mail : agroturystyka@domkowala.pl

foto : Inka Wieczeńska

foto : Inka Wieczeńska

Ech, muzyka, muzyka... czyli jak zostałem "Kowalem"

 

To zaczęło się wcale nie tak dawno, bo gdzieś w połowie lat 80`... kiedy pojechałem na pierwszy obóz harcerski. To był jeszcze PRL, więc i harcerstwo wyglądało inaczej niż dziś. Potem ktoś zabrał mnie pierwszy raz w góry, na taki prawdziwy harcerski rajd. I to wtedy, w tym turystycznym, schroniskowym klimacie, gdzieś tak z gitarą w tle, się zakochałem. W górach, w tej muzyce łagodnej, słuchanej wówczas z kaset magnetofonowych i przegrywanych cichcem mikrofon do mikrofonu kasprzaka czy innego grundiga. 

 

To w górach właśnie, wcale nie tak dawno, bo gdzieś końcem lat 80` wziąłem do ręki pierwszą upolowaną w GS-ie gitarę i się zaczęło.

 

Wiele lat później, już pod krawatem, od rana do wieczora w garniturze, w niedzielę, kiedy Ela gotowała rosół, ja sobie zasiadałem i coś tam brzdękałem, ale tęskno było do tych klimatów, do gór, do wędrówek wielodniowych. Ot, taka nuda, proza życia. Miałem jednak plan. I Ela też. Plan brzmiał : rzucić któregoś dnia to wszystko i wyjechać w Bieszczady. Pieczołowicie więc, jak mrówki, ramię w ramię, rozpoczęliśmy przygotowania, które trwały parę ładnych lat. A wszystko po to, aby spełnić swoje marzenie.

" JESTEM TU "
czyli krótka historia pewnej płyty

Od czasu, kiedy wbiliśmy pierwszą łopatę w remont starego, rodzinnego wiejskiego domu w Bieszczadach minęło już ładnych parę lat. Kiedy zasiadłem z pierwszymi gośćmi przy ognisku i przyniosłem gitarę, to najpierw nieśmiało było, bo skąd miałem wiedzieć, czy ktoś może dzielić tą samą pasję do gór co my i tą pasję do piosenki turystycznej i poezji śpiewanej.... Pewnego dnia, marcowego wieczoru, siedziałem i sączyłem piwo w pewnej bieszczadzkiej knajpie. Na małej scenie siedział facet, i grał to co i mnie wychowało. Śpiewałem sobie pod nosem te "piosenki dla wojtka bellona" i te "cudne manowce"... W pewnej chwili facet mówi : " słuchajcie, siedzi tu taki jeden gość, on gra na gitarze, to ja sobie zrobię przerwę a on wam coś zagra"... Wstaje ze sceny i podaje mi gitarę. Zimny pot. Trzęsą mi się ręce. Piter dobrze to pamięta.

Tak się zaczęło. Tak zostałem bieszczadzkim grajkiem.

Wena przyszła nie wiadomo skąd. Tak sama z siebie przyszła. Chyba robiłem wówczas drzewo za domem i w chwili przerwy na kawę przeczytałem wiersz Małgosi Kurzyckiej. Zostawiłem siekierę i pobiegłem do domu, bo grało mi w głowie że hej. Tak powstała pierwsza piosenka, która doczekała się już wielu aranżacji, w tym aranżacji na dwie gitary i harmonijkę przyjaciela mego Ponura.

Potem były kolejne wiersze, dlatego powstał pomysł nagrania płyty.

 

Dziś, 13 czerwca 2021, oddaję dla Was owoc ostatnich dwóch lat weny, która przychodziła niespodzianie, najczęściej nie wtedy kiedy powinna i kiedy trzeba. A to w ziemniakach, a to z psem na spacerze, a to w lesie piłę przekrzykując...

 

Płyta pod tytułem "Jestem tu" to 47 minut poezji śpiewanej i piosenki autorskiej do wierszy Romy Rappe, Małgosi Kurzyckiej, Bożeny Spryńskiej, Justyny Sieradzkiej, Miry Zalewskiej, Marysi Romanów, które odważyłem się ubrać w muzykę, ale jest też wśród nich moja autorska piosenka, która jest dowodem na to, że umiem i potrafię grać też śmieszne i rubaszne piosenki....

 

Zdjęcia podczas sesji w zachodzącym słońcu wykonała Inka Wieczeńska, a okładkę artystycznie zaprojektowała Agata Podkalicka. Cały materiał wraz z masteringiem powstał w studio nagraniowym Piotr Łagodzic w Rzeszowie.

Gościnnie na płycie wystąpił też Romek "Ponurem Bieszczadzkim" zwany i jego stadko harmonijek, które towarzyszy nam kiedy gramy razem jako duet Marcowe Anioły.

 

Jedna z piosenek na mojej  płycie, którą bardzo lubię, piosenka nosi tytuł " W drodze",

autorem tekstu jest Roma Rappe

muzyka : Grzegorz "Kowal" Michalik czyli ja....

autorem zdjęć w diaporamie jest Inka Wieczeńska

Jeśli chcesz kupić moją płytę, to....

 


osobiście możesz ją nabyć w naszym domu, czyli Domu Kowala, tu w Jankowcach. Wówczas cena płyty wynosi 30 zł.


wysyłkowo - napisz do nas korzystając z formularza poniżej - wyślemy do ciebie meila z nr rachunku bankowego na który prosimy o dokonanie wpłaty

Wówczas cena płyty wyniesie 30 zł + koszty wysyłki 10 zł.


Zawsze podczas koncertów i innych wydarzeń tu w Bieszczadach, w których biorę udział czynny lub nie-czynny...

Twój e-mail:
imię i nazwisko
adres wysyłki
ilość egzemplarzy
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Jeśli chcesz zamówić płytę - napisz do nas korzystając z formularza poniżej podając :

1. imię i nazwisko

2. adres do wysyłki

3. ewentualną ilość egzemplarzy.

Galeria zdjęć

Oferty

Specjalne

Kontakt

Strona

Główna

Oferta

Cennik

Dom Kowala

agroturystyka w Bieszczadach

Menu

Menu

foto : Inka Wieczeńska